Amatorski Klub Kolarski KOMETA-Śrem
kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem, kolarstwo, kolarstwo górskie, kolarstwo szosowe, mtb, szosa, klub kolarski, Śrem
k
a
l
e
n
d
a
r
z

2
0
1
6
AKTUALNOŚCI MY KONTAKT
                                                                              S E Z O N:    2016   2015   2014   2013   2012   2011   2010
7 październik 2012
FORTUNA THULE CUP # 5 - Włościejewki k/Książ Wlkp.

           Tym razem miejscem zmagań najlepszych kolarzy górskich Wielkopolski stał się tor offroadowy we wsi Włościejewki koło Książa. Chłód panujący tego dnia oznajmiał dobitnie wszystkim zawodnikom, że to już koniec sezonu 2012. Dziwi trochę słaba frekwencja, bo przecież do następnych zawodów prawie pół roku.

Przemol (ELITA, miejsce - 15/16):
       "Zajęte przedostatnie miejsce może nie brzmi zbyt górnolotnie, ale w tego typu wyśigu i z taką konkurencją naprawdę każde oczko w górę to olbrzymi wysiłek i kupa pracy. Wiem, że czołówka jest dla mnie jeszcze w sferze marzeń, jednak z ogonem jak najbardziej mogę się pościgać. Cieszę się, że od samego początku uciekałem Irkowi :) :) :) i z każym okrążeniem powiększałem moją przewagę. Ostatecznie różnica między nami wynosiła około 3-4 minuty, co uznaję jako sukces. Tym bardziej, że jeszcze na początku tego sezonu było to mało realne."


9 wrzesień 2012
VI REAL 64-sto MTB Maraton - Jeziorki k/Osieczna

           Tego dnia stanęliśmy przd dylematem nakładających sie dwóch maratonów. Jednak wiele aspektów przemawiało za tym, aby zamiast maratonu w Kole, wybrać ten w Jeziorkach koło Leszna. Jak zwykle koledzy z Leszczyńskiego Klubu 64-Sto przygotowali piękną i udaną imprezę kolarską. Trasa w większej części pokrywała się z tą znaną z poprzednich lat. Dołożone nowe odcinki, szczególnie te interwałowe single mocno podniosły poziom trudności i atrakcyjność trasy. Do wyboru dwa dystanse MEGA-39km i GIGA-70km. Na starcie stanęło 323 zawodników i zawodniczek.

Szymon (MEGA, miejsce - 40/227 open M, 6/62 M2):
       "Bardziej podobała mi się zeszłoroczna trasa. Przez zmianę miejsca startu i mety, musieliśmy dodatkowo pokonać płaską i nudną dojazdówkę zanim dotarliśmy do właściwej pagórkowatej rundy. Można było tu znaleźć elementy godne prawdziwego XC, ciężkie podjazdy i szybkie, techniczne zjazdy."

Przemol (MEGA, miejsce - 50/227 open M, 8/62 M2):
       "Super trasa, szczególnie te nowe odcinki XC, prawie zero asfaltu. Nie było miejsca na nudę. Ostatnich 5 kilometrów musiałem pokonać z żądłem w zadku, mimo to na finiszu zdołałem wyprzedzić jeszcze 3-4 zawodników. Wynik i zajęte miejsce bardzo mnie cieszą. Szkoda, że znowu nie udało się wyprzedzić Szymona, ale na szczęście nie uciekł zbyt daleko (4 minuty straty). :-)"


25 sierpień 2012
Maraton MTB Hermanów - Żerków

           W zeszłym roku z różnych przyczyn nie pojawiliśmy się na maratonie w Hermanowie. Tym razem stanęliśmy na starcie trójką zawodników, Przemol, Damian i Szymon. Trasa maratonu tylko w niewielkim stopniu różniła się od tej sprzed dwóch lat. Najciekawszym odcinkiem był odcinek w Żerkowie, poprowadzony po trasie tegorocznego Pucharu Polski w kolarstwie górskim, gdzie czekał na zawodników trudny, kamienny zjazd. Trochę nie dopisała frekwencja bo niecałe 300 zawodników to dość słaby wynik, zważywszy na to, że przed rokiem było tu prawie 600 rowerzystów.

Szymon
(MEGA, miejsce - 46/106 open M, 14/24 M2):
       "Pierwszy raz miałem okazje jechać ten maraton. Trasa bardzo ciekawa i jak na wielkopolskie warunki wymagająca. Niestety z uzyskanego wyniku i swojej formy nie mogę być zadowolony. Na pocieszenie, w loterii, udało mi się wygrać bon na weekend :D"

Przemol
(MEGA, miejsce - 48/106 open M, 15/24 M2):
       "Poszło całkiem nieźle. Szczególnie podobał mi się odcinek w Żerkowie, oczywiście nie mogłem odpuścić sobie zjazdu po kamieniach, które były raczej omijane przez większość zawodników. Szkoda, że nie wiedziałem, że Szymon jest tylko kawałek przede mną, na pewno taka wiedza pomogła by mi znaleźć jeszcze trochę sił, żeby go dogonić. Ostatecznie na metę wjechał tylko minutę przede mną :-)"

Damian
(MEGA, miejsce - 101/106 open M, 42/42 M3):
       "Zaczęło się kontuzyjnie lecz nie przeszkodziło mi to w wystartowaniu. Pechowy początek maratonu dawało sie odczuć na trasie. Czas gorszy niż dwa lata temu."


19 sierpień 2012
Grand Prix WLKP w Maratonach Rowerowych MTB # 6 - Wałcz

           Dopiero co wyprany strój i umyty rower po błotnistym Suchym Lesie a tu kolejna odsłona Grand Prix Wielkopolski. Tym razem Ostrowiec koło Wałcza. Na starcie stanęło 246 zawodników i zawodniczek. Do wyboru dwa dystanse Mega- 80 km i Mini- 40km. Start krótszego dystansu trochę się skomplikował ponieważ zaraz na początku czołówka pomyliła trasę i niepotrzebnie nadłożyła parę kilometrów.
Było to spowodowane mylnym oznakowaniem trasy do czego z pokorą przyznali się organizatorzy. Po wyścigu wszystkim "zagubionym" na starcie zrekompensowano dodatkowe kilometry bonifikatą 6,5 minutową. Chwała organizatorom za prowizoryczny prysznic, obfite i smaczne posiłki regeneracyjne oraz wreszcie "tematyczne" nagrody w tomboli.

Przemol (MINI, miejsce - 70/141 open M, 16/27 M-2):
       "Wystartowałem wraz z czołówką, która już po kilkuset metrach pomyliła trasę (z winy organizatorów), przez co nadłożyliśmy kilka kilometrów. Trochę to demotywowało na resztę wyścigu, ale dawało też niezłego kopa do ścigania. Sama trasa nie zrobiła wrażenia, jeden naprawdę ciężki podjazd na całą trasę to stanowczo za mało, gdyby nie ciągły pościg i wyprzedzanie tyłow byłoby nudno. Zważywszy na lejący się z nieba żar, 3 godziny snu przed wyścigiem i dojazd ponad 250 km do miejsca zawodów to wynik jak najbardziej mnie satysfakcjonuje."


12 sierpień 2012
Grand Prix WLKP w Maratonach Rowerowych MTB # 5 - Suchy Las

           Piękna, słoneczna pogoda i temperatura w okolicy 25-go stopnia. Takimi warunkami przywitał kolarzy Suchy Las, który był kolejnym punktem na naszej "wyścigowej" mapie. Frekwencja naprawdę dopisała bo na starcie dwóch dystansów stanęło łącznie 438 osób.

Przemol
(MINI, miejsce - 73/248 open M, 20/55 M-2):
       "Nudna, płaska i szybka trasa, dużo asfaltu, na szczęscie ostatnio trochę popadało więc duża ilość błota była jakimś urozmaiceniem. "

Szymon
(MINI, miejsce - 187/248 open M, 45/55 M-2):
       "Jeśli złapanie gumy podczas maratonu to pech w takim razie ja miałem mega pecha. Nie dość, że złapałem laczka to na dodatek po samym starcie zablokował się hamulec. W dwóch słowach - TOTALNE ROZCZAROWANIE zajętym miejscem. Mam nadzieje że kolejny start będzie bardziej udany… "

Damian
(MINI, miejsce - 192/248 open M, 63/74 M-3):
       "W końcu maraton taki jak lubię - płaski :D Chociaż zajęte miejsce na to nie wskazuje ale trasę przejechałem dosyć szybko mimo dwóch postojów bo ktoś (wiadomo kto ^) zapomniał wziąć pompkę. Gdyby nie to zajęte miejsce było by trochę lepsze."


08 lipiec 2012
II Mistrzostwa MTB o Puchar Burmistrza - Lubniewice

           Ostatnie tego typu Mistrzostwa MTB miały miejsce w Lubniewicach ponad 4 lata wstecz. Trasa dziasiejszego maratonu rozpoczynała się na plażach jeziora Lubiąż, a następnie około dwukilometrowa runda honorowa prowadziła na lubniewicki rynek, gdzie burmistrz wydał komendę do startu ostrego. Po pierwszych siedmiu kilometrach asfaltem dalsza trasa biegła przez wąwóz Żubrowski i dalej wzdłuż brzegu jeziora Lubniewisko. Około stu zawodników miało okazję podziwiać uroki tamtejszej okolicy na dystansach 40 km - kobiety i 44 km - mężczyźni. Jak sam organizator określił: "jest to niekończąca się trasa" - i tak właśnie było. Z pewnością zawitamy tu na III MTB odsłonie.

Przemol (miejsce 42/102 open, 11/21 M1):
       "Uwielbiam takie małe, kameralne maratony. Nie tylko za niskie startowe, które raduje drzemiącą we mnie duszę skąpca, ale przede wszystkim za atmosferę i luz wśród zawodników. Trasa rewelacyjna, dużo mojego ulubionego błotka, długie, szybkie zjazdy i parę ciężkich podjazdów. Szkoda, że na parę kilometrów przed metą "zabłądziłem", bo straciłem przez to parę oczek w generalce. Organizacja, posiłki, myjka, jeziorko i nagrody za jedyne 20zł wpisowego- tak to powinno wyglądać zawsze. No i mały minus za to, że część zawodników odpuściło 2,5km rozjazdu honorowego, którego rwane i trochę za duże tempo niepotrzebnie męczyło."

Damian (miejsce 82/102 open, 23/31 M2):
       "Po długiej przerwie (w zawodach i treningach) kolejny maraton praktycznie bez przygotowania fizycznego. Wyścig uważam jednak za udany."


01 lipiec 2012
FORTUNA THULE CUP # 4 - Mosina

           Po dłuższej przerwie wracamy do rywalizacji w serii Fortuna Thule Cup. Tym razem miejscem zmagań stała się Mosina- Pożegowo. Pętla długości 4 km była dość ciężka, do tego żar lejący się tego dnia z nieba mocno dawał się wszystkim zawodnikom we znaki.

Przemol (ELITA, miejsce - 19/22):
       "Ciekawa i dość ciężka trasa, której poziom trudności mocno podnosił panujący tego dnia upał. A sama rywalizacja. No cóż. Tym razem Irek był górą. Cały wyścig widziałem go gdzieś z przodu, zabrakło jednak sił żeby go dojść. Rewanż w Jarocinie. :D"


24 czerwiec 2012
Grand Prix WLKP w Maratonach Rowerowych MTB # 4 - Wyrzysk

           Kolejnym przystankiem na naszej "maratonowej" drodze był Wyrzysk. W sumie ściągnęło w to miejsce 199 amatorów MINI (około 38 km) i 91 MEGA (około 70 km). Nie da się ukryć, że górzystość tamtejszych terenów mocno nas zaskoczyła. Trasa poprowadzona przez Dębową Górę (192 m n.p.m.) nie mogła się nie podobać. Duży plus dla organizatorów za ilość i jakość posiłków oraz dla mieszkańców za zainteresowanie imprezą.

Szymon (MINI, miejsce - 53/170 open M, 21/43 M-2):
       "Pierwszy maraton po przerwie na sesje. Wyrzysk przygotował super trasę, warto było jechać tyle kilometrów, aby tam się znaleźć. Niestety przeliczyłem się, po dobrym początku osłabłem i zająłem odległe miejsce. Pod koniec wyścigu zaliczyłem dwa upadki, które były spowodowane zmęczeniem i brakiem koncentracji. Mimo wszystko dojechałem do mety przed Przemkiem."

Przemol (MINI, miejsce - 63/170 open M, 24/43 M-2):
       "Bardzo ciekawa i wymagająca trasa, dla mnie numer jeden z dotychczasowych maratonów w tym sezonie. Wjazd na Dębową Górę mocno dawał się we znaki, za to wszystkie trudy rekompensował długi i bardzo szybki szutrowy zjazd, dalej wcale nie było nudno. Impreza jak najbardziej udana, wynik dobry z plusem, dodatkowo postawiony przed wyścigiem mały cel został osiągnięty z czego jestem bardzo zadowolony."


03 czerwiec 2012
Kryterium uliczne o Puchar Burmistrza - Śrem

           Nie dopisali zawodnicy, zawiedli Śremianie... ):  W rezultacie wszystkie kategorie wiekowe (23 zawodników i 1 zawodniczka) wystartowały razem pokonując 25 rund po około 2.1 km, a na trasie można było zobaczyć tylko garstkę kibiców. Na zdjęciach szosowy debiut naszego zawodnika Przemola. Puchar Burmistrza trafił w ręce Szymona za III miejsce w kategorii M-2. Nasz team zgarnął też puchar dla najlepszej :) śremskiej drużyny startującej w zawodach.

Szymon (miejsce - 3/4 CYKLOSPORT M (M-2)):
       "Pierwsze szosowe kryterium w moim życiu. Szkoda że frekwencja wśród zawodników i kibiców nie dopisała. Runda niezbyt wymagająca o stosunkowo dobrej nawierzchni. Niestety nie załapałem się do tej ucieczki, z którą powinienem się zabrać :)"

Przemol (miejsce - 4/4 CYKLOSPORT M (M-2)):
       "Ogólnie to nie przepadam za szosą, wolę MTB ale nie mogłem przepuścić wyścigu rozgrywanego pod własnym oknem. Decyzja o wzięciu udziału zapadła na godzinę przed startem. Pożyczona szosówka nie do końca chciała się słuchać ale jakoś poszło. Po pierwszym okrążeniu peleton trochę mi uciekł, potem trudno było się podczepić w rezultacie sporą część wyścigu musiałem jechać sam. Dopiero pięć okrążeń przed metą udało mi się złapać większą grupę i z nią dojechać do mety. Sam start uważam za udany."


02 czerwiec 2012
III MTB MARATON ORZEŁ LIPNO - Błotkowo

           Naszą klubową tradycją stało się już ściganie w maratonie organizowanym przez LUKS Orzeł Lipno początkowo w Smyczynie, a od zeszłego roku w Błotkowie. Na starcie stanęło 169 zawodników i zawodniczek na dystansie MINI (31.5 km) oraz 65 na MEGA (60.0 km). Jak zwykle "Orły" pokazały się od jak najlepszej organizacyjnej strony. Na pochwałę niewątpliwie zasługuje ilość i jakość posiłków "regeneracyjnych" oraz bufetów. Wreszcie Kometa doczekła się podium :) hurrrra! hurrrra! hurrrra! Gratulacje dla zawodnika Szymona.

Szymon (MINI, miejsce - 9/157 open M, 3/37 M-2):
       "Cieszę się, że poprawiłem wynik sprzed roku. Trasa prosta, szybka, z niewieloma hopkami. Niestety nie udało się utrzymać tempa czołówki, co spowodowało około 5 minutową stratę do zwycięzcy i dopiero 9 miejsce w OPEN. Za rok obiecuję że się poprawie :D"

Przemol (MINI, miejsce - 64/157 open M, 14/37 M-2):
       "Już po raz trzeci zawitaliśmy na maratonie organizowanym przez Orła Lipno. Trasa trochę ulepszona od ostatniego razu mnie osobiście bardziej przypadła do gustu. Jak zwykle miła i sympatyczna atmosfera, bez napinki. Impreza udana, pogoda też do przyjęcia, wynik również nie rozczrowuje. Na pewno w przyszłym roku zjawimy się ponownie."


25-27 maj 2012
Akademickie Mistrzostwa Polski w kolarstwie górskim - Przesieka

           W ostatni weekend maja do Przesieki na Akademickie Mistrzostwa Polski zjechała się cała kolarska społeczność studencka. Trzy-dniowe zmagania składały się z oficjalnego treningu na trasie, wyścigu indywidualnego na czas oraz wyściu XC ze startu wspólnego. Mistrzostwo Polski wśród studentów wywalczyli: Marek Konwa i Weronika Rybarczyk.

Szymon (miejsce - 88/148 open M):
       "Były to już moje trzecie AMP. Mimo że w obu wyścigach zajmowałem odległe miejsca, to jestem z nich zadowolony. Dzięki nim miałem okazje pościgać się w prawdziwych górach. Podjazdy były dłuższe i bardziej strome, a zjazdy techniczne i niebezpieczniejsze niż zazwyczaj. Przez te trzy dni zdobyłem trochę nowego doświadczenia."


20 maj 2012
Grand Prix WLKP w Maratonach Rowerowych MTB # 2 - Gniezno

           Straszny upał towarzyszył zawodnikom w Gnieźnie podczas drugiej odsłony Grand Prix WLKP. Wystartowało 226 kolarzy na trasie MINI (33km) i 151 kolarzy na MEGA (66km). Był to maraton obfitujący w defekty, co parę kilometrów można było natknąć się na zawodnika wymieniającego dętkę w swoim rowerze.

Przemol (MINI, miejsce - 90/194 open M, 29/60 M-2):
       "Gorąco!! Trasa nudna, płaska, z jednym naprawdę ciekawym zjazdem i podjazdem (przy jeziorku), niestety skutecznie blokowanymi przez sprowadzaczy i podprowadzaczy. Dwutygodniowa rozłąka z rowerem i przebyta choroba na szczęście nie miały zbyt dużego wpływu na osiągnięty wynik...."

Szymon (MINI, miejsce - 91/194 open M, 30/60 M-2):
       "Początek wyścigu zapowiadał się obiecująco. Udało mi się załapać do czołowej grupy, która liczyła około 15 osób. Gdy wydawało się, że wszystko idzie dobrze, niestety wjechaliśmy na pechowy 13 km gdzie złapałem gumę. Po wymianie spadłem na odległe miejsce. Na metę wjechałem równo z Przemolem."


29 kwiecień 2012
FORTUNA THULE CUP # 2 - Oborniki

           Dzisiejsze zawody połączone były z Akademickimi Mistrzostwami Wielkopolski w Kolarstwie Górskim. Niewątpliwie tor motocrossowy stanowi ciekawą scenrię całej serii zawodów Fortuna Thule Cup. Jak w zeszłym roku zawodnicy elity do pokonania mieli 8 okrążeń po 3.2 km.

Szymon (ELITA, miejsce - 22/31):
       "Od samego przyjazdu tor motokrosowy nie podobał mi się, ponieważ wydawał się nudny. Dodatkowo na objeździe rundy zaliczyłem upadek, podczas którego złapałem parę szlifów na nodze. Sam start też ułożył się pechowo, wywrotka konkurenta spowodowała, że spadłem na przedostatnią pozycję. Od samego początku musiałem gonić uciekających rywali, a z każdym okrążeniem zacząłem doceniać trasę wyścigu. Ostatecznie wynik nie jest najgorszy, ale zawsze mogło być lepiej :D"

Przemol (ELITA, miejsce - 29/31):
       "Upał w dzień wyścigu w obornikach to już chyba norma. Rok temu było podobnie. Nie obyło się więc bez piachu i kurzu. Trochę szkoda straconych na pierwszym podjeździe czasu i sił przez glebę jednego z zawodników przez co później trzeba było nadrabiać ale i tak wyścig zaliczam do udanych. No i wreszcie byłem na mecie przed Irkiem. Pozdrawiam przy okazji :D"


22 kwiecień 2012
Grand Prix WLKP w Maratonach Rowerowych MTB # 1 - Dolsk

           W Dolsku, na dobrze znanych naszym zawodnikom terenach, odbyły się pierwsze zawody z cyklu Grand Prix Wielkopolski w Maratonach Rowerowych MTB 2012. Na starcie w ośrodku Willa Natura stanęło sporo zawodników, 243 na dystansie turystycznym (MINI 43km) i 190 na dystansie sportowym (MEGA 76km). Dość płaską trasę urozmaiciły dwa wymagające podjazdy, jeden tuż przed Lubiatówkiem, a drugi to wjazd na Punkt Widokowy. Wszyscy nasi zawodnicy dojechali do mety, a rezultaty poniżej.

Szymon (MINI, miejsce - 28/235 open M, 10/51 M-2):
       "Wyścig na "własnym podwórku", więc dobrze byłoby pokazać się z jak najlepszej strony. Zdecydowałem się na krótszy dystans, aby powalczyć z przeciwnikami, a nie tylko przejechać spokojnie wyścig od startu do mety. Znając okolice Dolska stwierdzam, że można było poprowadzić ciekawszą i bardziej wymagającą trasę, lecz ta, na której się ścigaliśmy nie była zła. Wynik napawa optymizmem i liczę, że w Gnieźnie będzie jeszcze lepiej."

Przemol (MINI, miejsce - 115/235 open M, 28/51 M-2):
       "Udany początek serii maratonów. Pogoda, sprzęt ani organizator nie zawiedli. Zajęte miejsce cieszy choć przyznam szczerze apetyt był większy. Kolejny etap Gniezno- "może tam się najem". "

Damian (MINI, miejsce - 200/235 open M, 71/80 M-3):
       "Trasa ciekawa, ale kondycyjnie jeszcze zbyt słaby, a w dodatku troche zmęczony po "wycieczce" do Dolska dzień wcześniej, by powalczyc o lepsze miejsce. Ale postawiony sobie cel zawodów osiagniety (dojechać do mety i nie być ostatnim :))."


01 kwiecień 2012
FORTUNA THULE CUP #1 - Gniezno

          Pomimo prima aprilisowego żartu ze strony pogody, czyli temperatury w okolicy 0 st. C i padającego z rana śniegu, pierwsze w tym roku ściganie odbyło się, a i frekwencja dopisała. Zeszłoroczna dobra i wymagająca trasa pozostała niezmieniona.

Szymon (ELITA, miejsce - 33/48):
       "Długo oczekiwane rozpoczęcie sezonu 2012 za nami. Mimo nieudanego startu i upadku na początku spowodowanego przez Przemka, jestem zadowolony z wyścigu. Runda ciekawa i wyczerpująca. Jedynym miejscem aby złapać oddech i sięgnąć po bidon to okolice start-meta, później to już ostro w górę albo stromo w dół ..."

Przemol (ELITA, miejsce - 37/48):
       "To już moje trzecie XC w Gnieźnie. Trasy znanej mi i lubianej nikt nie zmienił, i dobrze. Wyniki co roku coraz lepsze cieszą i motywują. Dobry to znak na cały sezon, więc czekam na kolejne wyścigi."


1 marzec 2012
Sezon tuż tuż!

           Już tylko miesiąc pozostał do pierwszego ścigania w tym sezonie :)

           Do zobaczenia na starcie w Gnieźnie na Fortuna ThuleCup #1


projekt: kometa team